poniedziałek, 22 listopada 2010

zwierzątka




Ostatnio przeżywam niesłabnącą fascynację zwierzątkami czworonożnymi i czworołapnymi, małpkami zwłaszcza. Oto kilka z nich, jakie się wylęgły któregoś z jesiennych wieczorów, a teraz mieszkają w szafce. | Some autumn animals living in my drawers - the fruitage of my unabated fascination with quadruped creatures. No sense? doesn't matter.

10 komentarzy:

M. pisze...

Marianna, your work is just so so good!

Marianna Oklejak pisze...

Thanks!

Daniel de Latour pisze...

Są niezmiernie fajoskie! A wygodnie im w szafce? Nie planujesz oddać do adopcji?

Marianna Oklejak pisze...

Do adopcji? czemu nie. Tylko że one strasznie dużo jedzą (niektóre przynajmniej)

Daniel de Latour pisze...

Nie szkodzi. Może to i lepiej. Może np.jedzą coś, czego u nas jest za dużo?

Marta Bilecka pisze...

Bardzo są miłe i zrelaksowane- widać czysta ich rasa ;}

pidd pisze...

Cudne są i oko cieszą, że ho ho!

-E.W. pisze...

cieszę się ,że jeden zwierz z menażerii trafił na winietkę
http://www.polskailustracjadladzieci.pl/

Marianna Oklejak pisze...

Ciii... to przecież konkurs na zgadywanie miał być!

-E.W. pisze...

Ajajaj napisałam swego komcia jak zwierz już wisiał na "ilustracji", a jeszcze nie było ogłoszonego konkursu.
Ale Szanowna Publiczność i tak nie ma cienia wątpliwości- Twój ci on!