


Ostatnio przeżywam niesłabnącą fascynację zwierzątkami czworonożnymi i czworołapnymi, małpkami zwłaszcza. Oto kilka z nich, jakie się wylęgły któregoś z jesiennych wieczorów, a teraz mieszkają w szafce. | Some autumn animals living in my drawers - the fruitage of my unabated fascination with quadruped creatures. No sense? doesn't matter.

10 komentarze:
Marianna, your work is just so so good!
Thanks!
Są niezmiernie fajoskie! A wygodnie im w szafce? Nie planujesz oddać do adopcji?
Do adopcji? czemu nie. Tylko że one strasznie dużo jedzą (niektóre przynajmniej)
Nie szkodzi. Może to i lepiej. Może np.jedzą coś, czego u nas jest za dużo?
Bardzo są miłe i zrelaksowane- widać czysta ich rasa ;}
Cudne są i oko cieszą, że ho ho!
cieszę się ,że jeden zwierz z menażerii trafił na winietkę
http://www.polskailustracjadladzieci.pl/
Ciii... to przecież konkurs na zgadywanie miał być!
Ajajaj napisałam swego komcia jak zwierz już wisiał na "ilustracji", a jeszcze nie było ogłoszonego konkursu.
Ale Szanowna Publiczność i tak nie ma cienia wątpliwości- Twój ci on!
Prześlij komentarz