poniedziałek, 14 maja 2012

Basia, Franek i...







...i kolory, i zwierzaki, i zasypianie i pielucha!
Basia ma młodszego braciszka, Franka. Dla takich maluchów jak on pojawiły się właśnie małe kartonowe ksiażeczki. Franek uczy się w nich o kolorach, poznaje zwierzaki, żegna się z pieluchą i nawet udaje mu się zasnąć. Proste, przyjemne - wczoraj pierwszy raz je miałam w ręku i naprawdę jestem z nich zadowolona.

Basia has a younger brother - Franek. The new series of cardboard books has been just released - just for such toddlers as Franek is. Franek learns to name basic colours and animals, bids farewell to napkins and even falls asleep not having tortured all his family to death. Yesterday I hold the said books for the first time, they are really nice  and I am very happy with them!

4 komentarze:

Małgosia pisze...

super sprawa! Będę polecać! Cieszę się, że mamy swoją własną polską, modną serię, bo już mam trochę dość zalewu zza granicy książek niekoniecznie dobrych...

Er pisze...

no właśnie - własną.

a stół mistrzowski: kraciasty obrus - taki miałem, samochód strażacki - też taki miałem. i pomidory - tez takie miałem!

pozdrawiam :-)

Marianna Oklejak pisze...

Dziękuję. Każda pliszka swój ogonek chwali, ale książeczki wyszły naprawdę dobrze.

Kobiecym_okiem pisze...

Jestem przeszczęśliwa, że pojawiła się nowa seria i nowe przygody. Mój starszy syn będzie mógł się uczyć, jak zajmować się młodszym bratem (bo ten jest właśnie w wieku Franka :-)