środa, 23 października 2013

Basia i moda

Czyli Basia jako fashion victim. Wiecie, słodkie króliczki, różowe kokardki, różowe falbanki, słodkie króliczki, różowe kokardki, różowe falbanki.
Aha, różowe, mówiłam?
Żeby nie było - rodzice też zostają po swojemu zainfekowani.

A tu recenzja na portalu Qlturka.pl klik!



Tak musi wyglądać piekło.
This is how the hell must look like.

Basia as a fashion victim. You know, what it means - all these cute bunnies, pink bows, pink frills, cute bunnies, pink bows, pink frills. Oh, have I mentioned pink bows? 
Her parents get infected too, in a way.








Brak komentarzy: