sobota, 1 marca 2014

8+2 i domek w lesie

Ta książka nie pozostawia wątpliwości: Indianie żyją w norweskich lasach. To nie ja to wymyśliłam, tylko Anne-Cath. Vestly. Czasem takie porównania bywają głupie, bo ujmują osobie porównywanej coś z własnej, niepowtarzalnej oryginalności, ale Anne-Cath. Vestly była taką norweską Astrid Lindgren. Dlatego, gdy trafił w moje łapy tekst książki wraz z propozycją zilustrowania jej i wydania u Dwóch Sióstr, nie było co się zastanawiać. Zdarza się taka elektryczność, że w trakcie czytania od razu w głowie pojawia się pomysł na ilustracje. Pierwsza była ta:
/Mona6 i Milly5 gubią się w lesie - wnikliwe oko dopisze sobie wilka do kształtu wystającego u dołu oraz rozpozna motyw sweterka, jodełki czy jak tam zwał/

Pomysł urodził się w pociągu na trasie Konin-Szczecin, a ilustracja powstała kilka dni później.
Na resztę trzeba było już trochę zaczekać, a cała książka ukazała się w zeszłym tygodniu.
Tytuł tak naprawdę jest nieco mylący, bo domek w lesie ma nie 8+2=10, ale 11 mieszkańców, a właściwie 12, jeśli policzymy i psa Rurka. No ale osoba nr 11 jest tak wyjątkowa, że po prostu nie mieści się w klasyfikacji. To Babcia. Taka babciowa babciowata babcia, która jednocześnie łamie rozmaite stereotypy na temat babć. Babcia ma swoje sprawki. Bywa bohaterką i genialnym sportowcem.
Tu babcia pisze tajny list...
...tu niecierpliwie wygląda listonosza, czekając na odpowiedź...
...a tu uprawia zjazdy i skoki narciarskie na górce za domem.

A oto cała rodzina do polubienia:
Kurczak znalazł się tu nie bez przyczyny. 
Naprawdę, polubiłam ich. A że Anne-Cath. napisała kilka części wesołych przypadków niezwykłej rodziny, to kto wie, może byłaby szansa na ciąg dalszy? Bardzo bym się ucieszyła, bo naprawdę bardzo przyjemnie mi się tę książkę ilustrowało. Czerń i biel była wymaganiem edytorskim, ale mnie ta perspektywa ogromnie rozochociła.
A taka jest okładka - kawałek norweskiego swetra czyli zbliżenie na klatę babci (poniżej - projekt wstępny/uboczny)
/tak, ósemka miała się "uśmiechać"/
Anne-Cath. Vestly "8+2 i domek w lesie"
wydały Dwie Siostry, 2014
196 stron - czytadło!!!

2 komentarze:

miki fiki pisze...

Kupiłam na Targach Książki, przeczytałam, czekam na dalsze części! Muszą się ukazać!!! Moim faworytem jest Rurek, zwłaszcza jak prysnął do lasu po przekopaniu grządek. Całość wspaniała!! :)

Agnieszka Sieroń pisze...

Pierwsza część to 8+2 i ciężarówka . My już od dawna mamy była w serii cała Polska czyta dzieciom . Uwielbiamy ją ... dziś przyszła do nas 8+2 i domek w lesie ... już wiem co będziemy robić dziś wieczorem :D